Zbiegiem okoliczności znalazłem w przepastnym YouTube w jednym filmie dwa interesujące nas kata. Za jednym zamachem mamy seipai i nijushiho. Obaj wykonujący kata są znani z jednego filmu, czyli z "Czarnego pasa" (Kuro obi). Pierwszym z nich jest Akihito Yagi, syn mistrza goju ryu - Meitatsu Yagi. Drugim, instruktor JKA Tatsuya Naka (6dan). Warto porównać te wykonania ze znanymi już z innych filmów:
Kategorie
archiwum
(2)
fizyka
(70)
fotografie
(50)
głupie
(7)
historia
(77)
inne
(75)
karate
(99)
kata
(37)
książki
(21)
multimedia
(118)
nie wiem już co
(18)
obozy
(18)
recenzje
(10)
rycerka
(10)
samoobrona
(7)
seminaria
(18)
sponsorzy
(2)
sport
(28)
technika
(85)
trening
(225)
turnieje
(17)
virtualny sensei
(3)
ważne
(140)
wiedza
(152)
zapisy
(10)
wtorek, 5 lipca 2011
Ogłoszenia
Według najnowszych danych, pierwsze część cyklu wakacyjnych treningów zakończy się 15 lipca i przerwa potrwa do 23 lipca. Sytuacja jest dynamiczna, więc proszę śledzić ogłoszenia. Równocześnie proszę wszystkich zalegających o uregulowanie składek klubowych za maj i czerwiec.


poniedziałek, 4 lipca 2011
8 kroków
Wykonaliśmy na dzisiejszym treningu kolejne z 24 kroków i jesteśmy mniej więcej w jednej trzeciej studiowania ruchów kata. Podczas zeszłorocznych wakacji głównym tematem, który realizowaliśmy studiując kata, byłą strategia walki. Teraz większą uwagę poświęcamy technikom samoobrony. Stąd dzisiaj dużo przechwytów, dźwigni i rzutów. Było też sporo "nokautujących" ciosów, tyle że zadanych piłką ;-). I goście znów nie dopisali, ale takie ich prawo... Na samym początku dzisiejszego treningu powtórzyliśmy naukowy eksperyment z brzuchem z 14 czerwca. Tym razem w mój brzuch walił Marek i jeśli do jutra ekscesy się nie pojawią, będzie to oznaczało, że poprzednim razem przyczyną były truskawki a nie Agata. Niby to dobrze, ale jednak nie do końca.



piątek, 1 lipca 2011
Woda
Mino potężnych opadów deszczu wczorajszy trening się odbył. Bielsko znowu nawiedził kataklizm i pewnie wielu ludzi straciło sporo swojego dobytku. Goście, choć się zapowiedzieli to nie dojechali, ale domyślam się, że to właśnie z powodu oberwania chmury. Do Bielska z mojej strony prawie nie dało się wjechać i wygląda na to, że to z powodu przedziwnego pomysłu "architektonicznego", który zakłada ułożenie studzienki odpływowej powyżej najniższego miejsca jezdni. Nie dość, że z czterech pasów ruchu robią się dwa z powodu zmiany statusu drogi to jeszcze kałuża skurczyło je do jednego, a kiedy wracałem ruchem kierowała już policja. Policjanci tez interesują się sztukami walki i ubrali się do tego kierowania ruchem jak ninja czyli całkowicie na czarno, a latareczki, które mieli, ledwo się już paliły. Trzeba było mocno wytężać wzrok, żeby żadnego z nich nie potrącić.
Szczęśliwie ekipa na treningu się zebrała, zabrakło (zalanego) Grzegorza, który miał zrobić fotografie i kolejne trzy kroki nijushiho za nami. W całości zbudowaliśmy na nich trening samoobrony. W tym czasie znowu wlało mi się przez ścianę do domu. Wreszcie rozkręcił się mocno Bartek i na sam koniec zarobiłem w zęby.
Dla zainteresowanych kolejne propozycje nijushiho:
Didier Lupo:Szczęśliwie ekipa na treningu się zebrała, zabrakło (zalanego) Grzegorza, który miał zrobić fotografie i kolejne trzy kroki nijushiho za nami. W całości zbudowaliśmy na nich trening samoobrony. W tym czasie znowu wlało mi się przez ścianę do domu. Wreszcie rozkręcił się mocno Bartek i na sam koniec zarobiłem w zęby.
Dla zainteresowanych kolejne propozycje nijushiho:
Tetsuhiko Asai:
Subskrybuj:
Posty (Atom)