Miało nie być, ale jednak się zrobiło; zdjęcie lipca 2024...
Kategorie
archiwum
(2)
fizyka
(70)
fotografie
(50)
głupie
(7)
historia
(77)
inne
(75)
karate
(99)
kata
(37)
książki
(21)
multimedia
(118)
nie wiem już co
(18)
obozy
(18)
recenzje
(10)
rycerka
(10)
samoobrona
(7)
seminaria
(18)
sponsorzy
(2)
sport
(28)
technika
(85)
trening
(225)
turnieje
(17)
virtualny sensei
(3)
ważne
(140)
wiedza
(152)
zapisy
(10)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografie. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 22 lipca 2024
poniedziałek, 29 czerwca 2020
wtorek, 10 marca 2020
Zdjęcie miesiąca
wtorek, 10 grudnia 2019
poniedziałek, 11 listopada 2019
środa, 5 grudnia 2018
niedziela, 28 października 2018
środa, 19 września 2018
poniedziałek, 29 stycznia 2018
niedziela, 21 stycznia 2018
niedziela, 10 grudnia 2017
Trening w głowie
Rozpoczęliśmy przygotowania do "Zadymy". Tu, podobnie jak z morsowaniem, wszystko jest w głowie. "Zadyma" ma tylko 13 kilometrów długości i raptem trzeba się wdrapać na Skrzyczne. Jeśli ktoś mówi; nie da się, nie wyjdę, za daleko, to jest to raczej problem głowy, bo nie ciała. Dali radę najmłodsi i dali radę najstarsi, czyli głowy mamy sprawne. Pogoda na górze o tej porze roku jest piękna. Pies się wyszalał. A my wiemy, że ekipa jest zgrana, w zespole pracuje wybornie, w szczególności Marek, który w bazie czuwał nad naszymi samochodami. Tego mu nie zapomnimy!
wtorek, 7 marca 2017
środa, 9 listopada 2016
wtorek, 1 listopada 2016
Zdjęcie miesiąca
Jeszcze z października. Zastanawiałem się, czy dać tęgie miny z lustrzanych odbić, ale to pasuje do Halloween, a poza tym, jakby powiedział Marek, przypomina o składkach:
środa, 14 września 2016
środa, 31 sierpnia 2016
wtorek, 26 lipca 2016
wtorek, 24 listopada 2015
Tacy już byli...
... co to podczas nauki padów na treningu wychodzili z dojo, albo na plecy nie upadną bo to odbiera godność. A tu proszę, przed Agatą 3 kilometry chodnika w Norwegii. Pewnie śniegiem zajmują się tacy sami jak my... Agata nie napisała ile razy wywinęła orła, ale skoro w ogóle coś napisała to znaczy, że uszła z życiem:
Dodatek KONKURS:
Ile razy Agata padła na tym chodniku?
sobota, 14 listopada 2015
Zdjęcie miesiąca / OGLOSZENIA!!
To było niezapomniane ushirouramawashirentobi geri w wykonaniu Pauliny, ale niestety nie zobaczymy go szybko znowu, bo dziewczyna kiepsko wylądowała i skręciła nogę. Czyli jest tak:
Ta sytuacja (choć to nie jest jedyny powód) rodzi określone konsekwencje, bo trzeba przestawić nasze najbliższe sobotnie spotkanie treningowe z 21 na 28 listopada. Godzina i miejsce pozostaje bez zmian.
.
czwartek, 22 października 2015
Zdjęcie miesiąca
Bogdani jego autorska wersja Heian Nidan:
Skądinąd niegłupia... A niechaj wszyscy się cieszą, że nie umieściłem innych dzisiejszych zdjęć. I to tylko przez szacunek ... :-)
.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























