Kategorie

archiwum (2) fizyka (68) fotografie (49) głupie (7) historia (67) inne (75) karate (99) kata (37) książki (21) multimedia (118) nie wiem już co (18) obozy (18) recenzje (10) rycerka (21) samoobrona (7) seminaria (18) sponsorzy (2) sport (28) technika (85) trening (226) turnieje (17) virtualny sensei (3) ważne (142) wiedza (151) zapisy (10)

poniedziałek, 29 czerwca 2020

niedziela, 31 maja 2020

Osiągnięcie

To miłe, że renomowany angielski magazyn poświęcony karate shotokan, czyli Shotokan Karate Magazine, zauważył w końcu, że człowiek ma coś jeszcze poniżej bioder i jego poruszanie się i kontaktowanie rąk z podłożem opiera się na pracy nóg. Redaktor naczelny zauważył, że nogi są kluczowe dla rozpędzania ciała i w szczególności bioder i zwizualizował to odkrycie filmem. Chciało by się rzecz: nareszcie to odkryli, bo człowiek robi to od chwili kiedy się wyprostował. Choć to jest masowe zjawisko, że instruktorzy ciągle mówią: biodra, biodrami, z bioder itp. Ale kończy się to wtedy nie na zwiększaniu energii lecz na ruszaniu tyłkiem.


sobota, 2 maja 2020

Koniec prac...

Po 8 latach przerwy, korzystając z niewielerobienia sportowego postanowiliśmy po raz kolejny uruchomić Wirtualnego Senseja. Tym razem z troską i skrupulatnością zatrudniając do jego obsługi prawdziwe umysły. Przeprowadziliśmy niezliczoną ilość pomiarów, w rożnych konfiguracjach, w różnych warunkach, na różnych komputerach, w różnych miejscach. I udało nam się dowieść bardzo ważną rzecz. Wirtualny Sensej w wersji Lite nie działa. Albo co najwyżej działa tak, że nic nie działa poprawnie. Początek jest obiecujący; Kinect wykrywa sylwetkę, rozróżnia członki, rejestruje obraz, ale zaraz potem mylą mu się nogi prawa z lewą, im szybciej się poruszają ręce tym bardziej ich nie zauważa, jeśli tylko któreś z punktów kontrolnych się mijają wówczas się sensorowi mylą, energia kinetyczna całkowita jest liczona, ale nie wiemy czego, bo sensor równocześnie rejestruje nogi i ręce, a środek masy nie jest tu specjalnie interesujący.... Co prawda autor ptogramu twierdzi, że wszystko działa dobrze i nawet podaje pliki z danymi wyjścioymi, ale na ten temat mam swoje zdanie.
Pewnie wersja pełna działa dobrze, bo włoska kadra WKF używała, ufam nawet, że zauważyła błędy w wykonaniu, które umieściła w promocyjnym filmie. Ale wersja lajtowa nie jest dobra. Albo przynajmniej nie jest dobra dla zwyczajnie rozgarniętego komputerowo człowieka. Fuka...



czwartek, 19 marca 2020

Epidemia wirusa

Wszyscy pewnie siedzą w domu, nie można się spotykać, ale nie jest powiedziane, że nie można trenować. Zawsze też znajdzie się ktoś, kto będzie chciał inspirować innych i da do internetu coś od siebie. Czasami wychodzi coś fantastycznego, czasami mniej. Dla mnie to raczej jak doświadczenie socjologiczne, szczególnie w kontekście filmów szkoleniowych w sztukach walki, które nie są kontaktowe a mocno uznaniowe. No bo jeśli w różnych materiałach, ktoś opowiada różne rzeczy, to komu uwierzyć. Pewnie temu, kto to kiedyś miał okazję przetestować i na sobie sprawdzić. Komuś, kto tego użył. Źle by było, gdyby nikt tego nigdy nie użył. Kilku reprezentantów rożnych kanałów prezentujących ciekawe rzeczy znajduje się ponieżej. W kolejności przypadkowej, chronologicznie też przypadkowo. W jednym nawet kliknąłem, że mi się nie podoba. Wszyscy prezentują jakąś myśl. Czemu tak jest, że w niektórych, czasem zasadniczych rzeczach tak mocno się różnią? Być może nigdzie tam nie dał się zatrudnić żaden fizyk? Kto wie...

Polska Unia Karate Tradycyjnego