Kategorie

archiwum (2) fizyka (67) fotografie (45) głupie (6) historia (58) inne (75) karate (97) kata (37) książki (21) multimedia (112) nie wiem już co (14) obozy (18) recenzje (10) rycerka (21) samoobrona (7) seminaria (18) sponsorzy (2) sport (28) technika (84) trening (226) turnieje (17) virtualny sensei (2) ważne (133) wiedza (142) zapisy (10)

wtorek, 4 listopada 2014

Ciekawość

Ze strony www.bikeboard.pl | Autor: K.Kozela


Tauryna jest drugim po glutaminie, najczęściej występującym aminokwasem w mięśniach. Odkryli ją naukowcy już w 1827 roku w żółci wołów! (Wół: to wykastrowane bydlę płci męskiej). Tauryna stanowi 0,1% masy naszego ciała, a więc jeśli ważysz 100 kg, to zawartość tauryny powinna wynosić 100 g - zmagazynowanej głównie w mięśniach szkieletowych. Niewiele? Bardzo wiele! Żaden inny wolny aminokwas nie osiąga aż tak wysokiego stężenia. Niektóre zbędne aminokwasy zostały sklasyfikowane jako „warunkowo” istotne, ponieważ w pewnych okolicznościach, takich jak chociażby warunki wysokiego stresu, organizm nie potrafi ich wytworzyć dostatecznie dużo. Co to jest tauryna? Tauryna to kwas 2-aminoetanosulfonowy, nie jest częścią ciała, czyli ludzkich białek strukturalnych, ani nie jest podstawowym aminokwasem. Powstaje z reakcji glicyny i kwasu gamma-aminomasłowego i pozostaje wolny w tkankach i krwiobiegu. Tauryna jest wykorzystywana w kardiologii, onkologii, diabetologii i neurologii. W sporcie natomiast mówi się o jej działaniu antykatabolicznym, anabolicznym i lipolitycznym. Katabolizm, czyli degradacja białek, zachodzi najintensywniej podczas wykonywanej pracy i snu. Kiedy po posiłku wzrasta we krwi poziom wolnych aminokwasów, intensywnie przenikają do mięśni i wytwarzają nowe białka lub regenerują uszkodzone. Podczas wysiłku lub długiej przerwy pomiędzy posiłkami, enzymy kataboliczne rozbijają białka, aby uwolnić zmagazynowane aminokwasy i dostarczyć je innym tkankom i narządom. Co ciekawe, organizm nie transportuje całych aminokwasów, ale sam azot, z którego potrzebujące tkanki samodzielnie wytwarzają aminokwasy. W pierwszej kolejności azot odrywany jest od aminokwasów, przyłączany do kwasu glutaminowego. Tak powstaje glutamina - magazynier i transporter azotu. W tkankach docelowych przebiega reakcja odwrotna, odbudowująca potrzebne aminokwasy, a cały ten proces nazywamy transaminacją. 

1 komentarz:

  1. Uff... przebrnąłem jakoś, choć w połowie chciałem zrezygnować ;)

    ZP

    OdpowiedzUsuń