Kategorie

archiwum (2) fizyka (67) fotografie (45) głupie (6) historia (58) inne (75) karate (95) kata (37) książki (21) multimedia (111) nie wiem już co (12) obozy (18) recenzje (10) rycerka (21) samoobrona (7) seminaria (18) sponsorzy (2) sport (28) technika (84) trening (226) turnieje (17) virtualny sensei (2) ważne (130) wiedza (141) zapisy (10)

środa, 23 kwietnia 2014

Why Karate’s Classic “Heel-Turn” is Scientifically Wrong. PART 2

Wracamy do kwestii karateckich piruetów. Łatwo zauważyć, że problem istnieje głównie/tylko w kwestii kata. Nikt nie analizuje tego jak się obracać w kumite, czyli podczas walki 1:1 i to jeszcze często rozgrywającej się liniowo. No ale kata podlega ocenie punktowej, a jeśli nie to wielu chce mieć przekonanie, że wykonało je najlepiej jak można. Rozważamy zatem dwie konkurencyjne koncepcje: obroty na piętach i, nazwane umownie, obroty na palcach. Rozważamy tylko takie sposoby, w których oś obrotu przechodzi stale przez ten sam punkt podparcia.

Dla obrotów na piętach mamy:

 
  • Mała powierzchnia, na której opiera się stopa podczas obracania. Skóra na pięcie jest bardziej napięta i opór jaki stawia pięta podczas tego obrotu będzie mniejszy/mniej dokuczliwy.
  • Brak dodatkowego oporu ze strony palców.
  • Mały moment bezwładności zmuszany do obrotu. Większość masy nogi skupiona jest blisko osi obrotu. Dzięki temu obrót może być szybszy zgodnie z zależnością M=I*e, czyli e=M/I gdzie M to moment siły, I jest momentem bezwładności, a e to przyspieszenie kątowe. Szybsze jest przestawienie stóp na piętach z kiba dachi do zenkutsu dachi ze zwrotem o 45 stopni lub zwrot o blisko 180 stopni jak w unsu (zenkutsu dachi, gedan barai x2).



  • Utrudniona możliwość zmiany kierunku po wykonaniu obrotu. Zwykle odbijamy się z palców, a one nie biorą udziału w kontakcie z podłożem.
  • Utrudniona możliwość przyspieszania po obrocie z powodu jak wyżej.
  • Do uzyskania odpowiedniego momentu siły wytwarzającego obrót potrzebne są stosunkowo duże siły, które istotnie obciążają kolano. Takie siły skrętne są podstawowym czynnikiem dyskwalifikującym stosowanie tego typu obrotów.

Dla obrotów na palcach mamy:


  • Mniejsze siły skręcające działające na kolano.
  • Mniejsze siły potrzebne do osiągnięcia określonego momentu siły.
  • Łatwiejsze wprowadzanie zmian kierunku po obrocie. Łatwiejsze przyspieszanie.


  • Większy niż w poprzednim przypadku moment bezwładności, który trzeba zmusić do obracania się. Czyli odwrotnie jak w konkurencyjnej metodzie obrót ma szansę być wolniejszy.
  • Trudniejsze utrzymanie równowagi po obrocie, gdy pięta jest podniesiona.
  • Znacząco większy dyskomfort/opór skóry towarzyszący obracaniu się na nieśliskim podłożu. W butach ten kłopot nie istnieje.

Wnioski (wiadomo, że uproszczone):
  • Mistrzowie baletu korzystają z drugiego sposobu, ale wspinają się wysoko na palce, co w karate nie ma zastosowania.
  • Oba sposoby wymagają wygimnastykowania stawu skokowego jeżeli pozycje mają być klasycznie niskie.
  • Oba sposoby mogą mieć destrukcyjny wpływ na stawy kolanowe.
  • Wybór sposobu zależeć będzie od sytuacji. Składać się na to mogą: osobnicze zdolności, aktualne umiejscowienie ciężaru ciała (na stopach bądź na palcach), umiejętności, przypadek.
  • Oba sposoby obracania się mają wady i zalety. Nie istnieje cecha decydująca.
  • Najkorzystniejszy będzie trzeci/inny sposób, ale o tym innym razem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz