Od 7 września rozpoczynają Czechowice!!! Szczegóły pracy pozostałych sekcji na www.klubkeiko.pl.
.
Kategorie
archiwum
(2)
fizyka
(70)
fotografie
(50)
głupie
(7)
historia
(77)
inne
(75)
karate
(99)
kata
(37)
książki
(21)
multimedia
(118)
nie wiem już co
(18)
obozy
(18)
recenzje
(10)
rycerka
(10)
samoobrona
(7)
seminaria
(18)
sponsorzy
(2)
sport
(28)
technika
(85)
trening
(225)
turnieje
(17)
virtualny sensei
(3)
ważne
(140)
wiedza
(152)
zapisy
(10)
poniedziałek, 28 sierpnia 2017
niedziela, 25 czerwca 2017
Dyrektor ds Szczytu Formy
Piłka nożna obnaża wiele rzeczy. Obnaża słabości charakteru, wyzwala najgorsze instynkty, każdy chce wygrać, choćby po trupach... ludzie ją wymyślili i teraz niekoniecznie dają sobie radę z jej konsekwencjami. Ale co tam... pograliśmy przez bite dwie godziny, 3x2x20 i 1x2x10. pomęczyliśmy się w upale, ponaciągaliśmy więzadła, rozklepaliśmy stawy, poskręcaliśmy kostki, sezon zakończony. Ale jest zła wiadomość. Widział nas bez koszulek (Was w koszulkach też) nasz Dyrektor ds Szczytu Formy i stwierdził, że nigdy więcej nie chce już widzieć tyle [...] nasyconych i nienasyconych. Poszperajcie na blogu wśród książek o diecie. Kupcie, czytajcie i stosujcie. Ja też muszę...
Wspomniane zdjęcia usunąłem z galerii, 30 można oglądać TUTAJ
wtorek, 20 czerwca 2017
Ostatnie Ogłoszenia
Ostatni w tym sezonie trening w czwartek o godzinie 18.15 w Bielsku. W sobotę od 15.00 pożegnalne ognisko i mecz, rewanż oraz rewanż rewanżu. Potem przez miesiąc odpoczywamy.
Przy okazji odpoczynku kupujemy nowe pasy i na treningach we wrześniu prezentujemy się w nowych kolorach. Gratuluję całej siódemce poniedziałkowej promocji...
.
.
wtorek, 6 czerwca 2017
Złośliwości
Wiceprezesi kazali sobie zorganizować i zorganizowali zawody dla małych klubowiczów. Takie, żeby każdy z nich wiedział, czy nadaje się na najbliższy egzamin. Nikt nie poznał, że boli mnie jestestwo bo minę miałem zadowoloną, ale to głównie dlatego, że dzieciaki jakby wiedziały, że faktycznie oceniamy je pod tym właśnie kątem i nie są na macie po to, żeby w jakikolwiek sposób udowadniać cokolwiek komu innemu niż tylko sobie. Jeden tylko miglanc mi podpadł, ale jest chyba szansa, że się wyprostuje. Gorzej, jeśli przeczyta wywiad z mistrzem, który czytałem niedawno, że (cytuję z pamięci): "Od ostatnich zawodów nie myślę o niczym, jak tylko o pierwszym miejscu w nadchodzącym turnieju". W innym wywiadzie zostało powiedziane, (c.z.p.): "Karate to sport, ale nie tylko sport. To także sztuka życia, droga doskonalenia charakteru... " itd. A jest gdzieś jeszcze miejsce na sztukę walki, albo samoobronę, czyli na bojowy charakter całej tej zabawy?
Luźno z tym związana sprawa pojawiła się w jednym renomowanym czasopiśmie dotyczącym shotokanu (jak zwykle cytuję z pamięci): "Różnica między keage, a kekomi jest głównie w czasie kontaktu. Keage niech trwa krócej niż mrugnięcie okiem. Kekomi nieco dłużej". Pewna reforma oświaty, która wykończyła szkolną fizykę właśnie dogorywa, ciekawe czy kolejna wbije ostatnie gwoździe do trumny z popularyzacją fizyki :-(. Czasem mam wrażenie, że karate jest jak maszyna parowa. Niby działa, niby pracuje, ale jednak jest już XXI wiek i trochę gdzieniegdzie nie przystoi, bo wynaleźliśmy jednak coś lepszego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
