Kategorie

archiwum (2) fizyka (70) fotografie (50) głupie (7) historia (77) inne (75) karate (99) kata (37) książki (21) multimedia (118) nie wiem już co (18) obozy (18) recenzje (10) rycerka (10) samoobrona (7) seminaria (18) sponsorzy (2) sport (28) technika (85) trening (225) turnieje (17) virtualny sensei (3) ważne (140) wiedza (152) zapisy (10)

sobota, 7 maja 2011

Sukcesy gonią sukcesy

Dziś rozegrany został drugi maraton z serii BIKEMARATON i drugi raz mamy niezły wynik. Tym razem Domina była 19 w kategorii K3 i 59 wśród pań w klasyfikacji generalnej. Wyprzedziła też kilkudziesięciu facetów. Do boju!


czwartek, 5 maja 2011

Poświętowali

Mam nadzieję, że się wszyscy dzisiaj spocili i przynajmniej brzuchy się dowiedziały, że czas znikać. Przypomniałem jak wyglądają pompki i inne takie... Przerywanie treningu i zastąpienie go lenistwem, może być (co było dziś chyba widoczne) nawet niebezpieczne ;-). I choć większą część treningu poświęciliśmy na ćwiczenia sprawnościowe to zapamiętajcie te proste ćwiczenia wprowadzające do kombinacji. Renzoku kogeki to będzie część kolejnego treningu.

Nie spodziewałem się tylko tego, że ludzie obeznani w miarę w sztukach walki, nie wiedzieli kto to jest Sammo Hung. Jednym dla przypomnienia, a drugim dla pokazania omawianego dziś bohatera, poszukałem dwóch filmików z Sammo w roli głównej. Jego tusza nie jest na tych filmach jeszcze imponująca, ale miłośnicy jego talentu wiedzą, że mimo iż Sammo kolekcjonuje tłuszczyk, to nie przeszkadza mu on w poruszaniu się...





wtorek, 3 maja 2011

W zdrowym ciele, zdrowe ciele

Dziś, a właściwie jutro jest ostatni dzień "świątecznego" obijania. Mam nadzieję, że w czwartek na macie stawi się zgłodniała wysiłku ekipa i nie trzeba będzie nikogo namawiać do pracy. Dawno już się tak nie zdarzyło, że zmarnowaliśmy tyle wolnych dni i odpuściliśmy treningi. Oby to nie był zwiastun złego. Doceniam tych, co się dopytywali o zajęcia, ale zakładam, że wszystkim taki odpoczynek dobrze zrobił i będą tego wymierne efekty.

Moja domowa waga pokazała mi dzisiaj, kiedy na niej stanąłem, 80 kg. Liczę jednak na to, że okłamała mnie o co najmniej 1 kg, ubranie to ze 3 kg, a reszta to mięśnie :-). Ale taryfy ulgowej nie przewiduję...
.

niedziela, 1 maja 2011

Zwycięstw ciąg dalszy

Zdaje się, że 30 kwietnia odbyła się129 gala UFC. Wystąpił na niej Lyoto Machida i niektórzy mówią, że ten występ być może oznacza, że Lyoto się pozbierał po kilku ostatnich porażkach. Można w sieci znaleźć filmy z walkami i warto zobaczyć w jakim stylu Machida wygrał ze swoim przeciwnikiem (znanym również z filmu "The Expendables" ;-):



Film został usunięty szybko, jak widać, ale zdaje się, że ciągle jest pod adresem: http://www.iviewtube.com/v/182586 .