Kategorie

archiwum (2) fizyka (67) fotografie (45) głupie (6) historia (58) inne (75) karate (95) kata (37) książki (21) multimedia (111) nie wiem już co (12) obozy (18) recenzje (10) rycerka (21) samoobrona (7) seminaria (18) sponsorzy (2) sport (28) technika (84) trening (226) turnieje (17) virtualny sensei (2) ważne (130) wiedza (141) zapisy (10)

niedziela, 24 czerwca 2018

I to już koniec...

Zakończyliśmy sezon oficjalnie. Co dalej będzie jeszcze nie wiadomo, ale cztery sobotnie mecze i ognisko były przednie. Daliśmy sobie nieźle popalić, nikt nikogo nie oszczędzał, dziś wszystko boli. Jak się wykurujemy z meczowych kontuzji, siniaków i boleści, to może jeszcze coś wakacyjnego wykombinujemy. Na razie relaks pełna gębą.
Marek, dzięki za pomoc, miejsce, organizację i zażarty bój o gole. Wszystkim dziękuję za sezon!. Miejcie się! Cześć!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz