Kategorie

archiwum (2) fizyka (67) fotografie (45) głupie (6) historia (58) inne (75) karate (97) kata (37) książki (21) multimedia (112) nie wiem już co (14) obozy (18) recenzje (10) rycerka (21) samoobrona (7) seminaria (18) sponsorzy (2) sport (28) technika (84) trening (226) turnieje (17) virtualny sensei (2) ważne (133) wiedza (142) zapisy (10)

niedziela, 19 listopada 2017

Pracowicie

Sobota była owocna. Rano część morsowała (tym razem zmierzyliśmy temperatury: powietrze +1C, woda +8C),


część biegała, potem dzieciaki dały pokaz w czasie Dnia Japońskiego, Kaśka występowała z wykładem. Wieczorem trening dla najbardziej zaawansowanych. Ci którzy nic dzisiaj fizycznego nie..., to na pewno obejrzeli jakiś fajny film.
A Keiko jest już rozsiane wszędzie, nawet tu:



Jutro dzieciaki z sekcji karate tradycyjnego jadą na turniej ligowy. Mają swoją niedzielę.

.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz