Kategorie

archiwum (2) fizyka (67) fotografie (45) głupie (6) historia (60) inne (75) karate (97) kata (37) książki (21) multimedia (114) nie wiem już co (15) obozy (18) recenzje (10) rycerka (21) samoobrona (7) seminaria (18) sponsorzy (2) sport (28) technika (84) trening (226) turnieje (17) virtualny sensei (2) ważne (135) wiedza (144) zapisy (10)

sobota, 9 kwietnia 2016

Czy trening dla dzieci?

W soboty trenujemy inaczej. Niby zwracamy uwagę na to samo co zwykle, ale w inny sposób i innymi ćwiczeniami. Wkurzamy się na braki mocy, dynamiki, zaangażowania, ale postępy są. Wreszcie każdy docenia kiai, choć wydechom i oddechom do ideału trochę brakuje... Więcej jest fizyki, analizy rozważania zasad, mniej bezładnego łupania i machania członkami. I dziś po raz kolejny o przejmowaniu inicjatywy, kontrolowaniu emocji, pracy oddechem, kontroli techniki. Żeby nie było, że się nie da, to można zobaczyć, że wiele się da :-)

2 komentarze:

  1. Odnośnie "The fastest girl..." ktoś kiedyś powiedział "Precision beats power and timing beats speed". Nie do końca się zgadzam, ale... Piszcie w komentarzach co myślicie, lajkujcie, subskrybujcie, dajcie łapkę w góre...

    OdpowiedzUsuń