Kategorie

archiwum (2) fizyka (67) fotografie (45) głupie (6) historia (58) inne (75) karate (95) kata (37) książki (21) multimedia (111) nie wiem już co (12) obozy (18) recenzje (10) rycerka (21) samoobrona (7) seminaria (18) sponsorzy (2) sport (28) technika (84) trening (226) turnieje (17) virtualny sensei (2) ważne (130) wiedza (141) zapisy (10)

poniedziałek, 12 października 2009

Znów coś z Miłkowskiego...

... Treningiem jest spotkanie, na którym instruktor pokazuje nowe techniki, a potem ćwiczymy je z innymi, ale to nie jest keiko. Keiko to "wbijanie" w ciało określonej techniki, aż do poziomu odruchowego, mimowolnego a poprawnego wykonywania, z odpowiednią siłą i szybkością. W tym sensie keiko jest samotną rozrywką...

1 komentarz:

  1. Ech, a ja się 4 lata łudziłam, że chodzi o tą orkę... :P

    OdpowiedzUsuń