Sensei/shihan Tatsuya Naka to dziś uznany karateka. O swoim karate opowiada w filmie i tam jest taka myśli: "Zacząłem trenować, żeby być silniejszym w walce". Ot co!
Kategorie
archiwum
(2)
fizyka
(70)
fotografie
(50)
głupie
(7)
historia
(77)
inne
(75)
karate
(99)
kata
(37)
książki
(21)
multimedia
(118)
nie wiem już co
(18)
obozy
(18)
recenzje
(10)
rycerka
(10)
samoobrona
(7)
seminaria
(18)
sponsorzy
(2)
sport
(28)
technika
(85)
trening
(225)
turnieje
(17)
virtualny sensei
(3)
ważne
(140)
wiedza
(152)
zapisy
(10)
niedziela, 25 września 2016
I po zawodach
Sensej mówi: karateka musi wybrać; kata czy kumite. No to Agata wybrała kumite, bo jak mówi będą ją tam uczyli walczyć. Na pożegnanie pyk: medal w kata. Mówiłem jej: nie idź na karate, ale się uparła :-)
czwartek, 22 września 2016
Z mądrości dalekiego senseia (utytułowanego)
- "Dobry karateka na pewnym etapie wybiera: kata czy kumite. Ponieważ nie da się być dobrym na zawodach w obu".
-Yyyyyy?
-Yyyyyy?
czwartek, 15 września 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)

