Kategorie

archiwum (2) fizyka (70) fotografie (50) głupie (7) historia (77) inne (75) karate (99) kata (37) książki (21) multimedia (118) nie wiem już co (18) obozy (18) recenzje (10) rycerka (10) samoobrona (7) seminaria (18) sponsorzy (2) sport (28) technika (85) trening (225) turnieje (17) virtualny sensei (3) ważne (140) wiedza (152) zapisy (10)

czwartek, 6 stycznia 2011

Z archiwum

Znajduję i wklejam wybrane zdjęcia z historii klubu, które uzupełniają 20 rocznicę mojego karate i 8 rocznicę istnienia "Keiko". Zapraszam tutaj: kliknij

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Plany treningowe

W styczniu spotykamy się jeszcze na treningach według następującego planu:

10.01.2011 (poniedziałek): Czechowice-Dz.
13.01.2011 (czwartek): Czechowice-Dz.
18.01.2011 (wtorek): Bielsko-Biała -zmiana!
20.01.2011 (czwartek): Bielsko-Biała
31.01.2011 (poniedziałek): Czechowice-Dz.

.

Ważne informacje...

Od dnia 01 stycznia 2016 obowiązują nowe stawki za treningi dla nowych i aktualnych członków klubu. W ramach składki członek klubu ma prawo do uczestnictwa we wszystkich aktywnościach organizowanych przez klub, dostęp do wydawnictw klubowych (drukowanych i multimedialnych), sprzętu itp. Opłacenie składki nie zwalnia członka klubu z okresowych prac porządkowych w dojo.

Wpisowe:

  • brak
Opłata miesięczna:
  • 50 zł dla początkujących i rodzin (niezależnie od stopnia, niezależnie od ilości ćwiczących),
  • 40 zł dla brązowych pasów trenujących regularnie,
  • 0 zł dla czarnych pasów (członków klubu).
Pojedynczy trening (płatne z góry): 15 zł

Uwaga:
Opłata miesięczna jest niezależna od ilości treningów, na które uczęszcza członek klubu. Trenujące rodziny płacą jedynie za jednego trenującego (wg najkorzystniejszej dla nich opłaty, za wyjątkiem członków Zarządu). W sytuacji wyjątkowej nieobecny ćwiczący lub osoba w trudnej sytuacji materialnej może zostać zwolniona z części składki miesięcznej.

Członkowie niepełnoletni zobowiązani są do indywidualnego ubezpieczenia NNW.


sobota, 1 stycznia 2011

Przebudzenie 2

Napisane 14 marca 2011
Trening sztuki walki to zajęcie specyficzne. Rozwija, kształtuje, mobilizuje. Właściwie można się tak zaangażować, że trudno będzie przestać (ja tak mam). Najgorsze jest jednak w tym stanie permanentnego "zaangażowania" to, że w pewnym momencie trafia się ktoś, kto cię beztroskim trenowaniem z tego stanu wytrąca i skutecznie uniemożliwia dalsze trenowanie.

Na treningu jest czas na spokojne powtarzanie technik, na uważne studiowanie kata i na 100% walkę. Jest też jednak czas na ćwiczenia walki, takie jak te dzisiejsze na umówione 20%. Nawet wtedy, jak mówi klasyk: "nie ma opierdalania się". Nawet wtedy trzeba nerwy trzymać na wodzy, kontrolować swoje poczynania i uczyć siebie, a nie uczyć wszystkich wokoło. Gwarantem postępu jest pełne zaangażowanie w robotę i pełna kontrola swoich emocji. No i realizowanie poleceń instruktora, który ma do spełnienia specyficzną rolę. Dla tych, którzy tego nie pojmują jest miejsce na końcu szeregu...

Trening sztuki walki to zajęcie specyficzne. Jeśli ktoś przykłada się do niego nienależycie, to stanowi dla partnerów treningowych zagrożenie w negatywnym sensie. Nie jest stymulatorem postępu, a jedynie przyczyną kontuzji i przerw w trenowaniu. Czas się obudzić chłopaki i dziewczyny, bo zamiast ćwiczyć coraz ostrzej (ale mądrzej) będziemy jak te b..y.

Zmieniłem zdjęcie, bo zaczynaliście na tym starym widzieć złamania. Zdjęcie pochodzi z http://treningidieta.blogspot.com/
.