Kategorie

archiwum (2) fizyka (66) fotografie (42) głupie (5) historia (43) inne (70) karate (94) kata (37) książki (19) multimedia (110) nie wiem już co (8) obozy (18) recenzje (9) rycerka (21) samoobrona (6) seminaria (17) sponsorzy (2) sport (26) technika (81) trening (223) turnieje (17) virtualny sensei (2) ważne (128) wiedza (134) zapisy (9)

czwartek, 26 listopada 2015

Tacy też byli...

... co to nie przyjmują do wiadomości, że zenkutsu dachi to pozycja bardzo użytkowa i ma pewien fizycznie uzasadnialny standard. I proszę, naszej studentce w Norwegii władze uczelni zaserwowały obrazkową instrukcję chodzenia po lodzie na wypadek, gdyby przyjezdni z zagranicy nie radzili sobie z lodem. U nas służby sobie nie radzą oczywiście. I jasno z rysunku wynika, że za wysoka pozycja nie będzie efektywna, bo nie będzie się dało przyspieszać, a za niska nie będzie dobra, bo się będziemy ślizgać.Ot, co!


Przy okazji można się też dopatrzeć instrukcji jak stawiać stopy podczas dynamicznego przemieszczania się, czyli tupać, czy nie tupać?! Nawiedzeni mistrzowie będą mieli zgryz...
 

wtorek, 24 listopada 2015

Krzyżyknakrzyż

...czarny na czerwony...
W sumie to należałoby opisać sprawę personalnie, ale może dam im jeszcze jedną szansę. A właściwie nie dam, bo mam nadzieję, że nikt z klubowiczów nie wpadnie już na pomysł, żeby pójść do lekarza czechowickiego. Artur niby mówi, że błędu w sztuce nie było, ale z drugiej strony jak rozumieć fakt, że nie zrobiono zdjęcia, że nie pooglądano krwiaka, że założono szynę tak, że uciskała na miejsca kontuzji i, że wszystko oglądała pielęgniarka, a nie lekarz, który na nią zrzucił odpowiedzialność za diagnozę. Oprócz fachowości w zakładaniu gipsu potrzebna jest jeszcze fachowość w kontaktach międzyludzkich, ale ja osobiście nie znam speców w tej dziedzinie.  Nawalają księża, policjanci, nauczyciele, sensejowie, lekarze... Jednemu doktórowi w Czechowicach trzeba było powiedzieć, że doktorem to jestem ja a nie on. Zatem jeśli możecie... omijajcie

Tacy już byli...

... co to podczas nauki padów na treningu wychodzili z dojo, albo na plecy nie upadną bo to odbiera godność. A tu proszę, przed Agatą 3 kilometry chodnika w Norwegii. Pewnie śniegiem zajmują się tacy sami jak my... Agata nie napisała ile razy wywinęła orła, ale skoro w ogóle coś napisała to znaczy, że uszła z życiem:


Dodatek KONKURS:
Ile razy Agata padła na tym chodniku?

niedziela, 22 listopada 2015

O instruktorach

Przeczytałem, że mierny instruktor gada, dobry wyjaśnia, wspaniały pokazuje, a doskonały inspiruje. Chyba zabrakło jeszcze wzmianki, że warto te cechy połączyć razem. Przy okazji ktoś zapytał kogo na świecie warto polecić jako instruktora szeroko rozumianego shotokanu, aby ten ktoś był w stanie zareklamować shotokan i jemu pokrewne w taki sposób, żeby to było bez mistycyzmu, bez napinki, bez czarów, żeby to działało i równocześnie miało znamiona perfekcji, czyli sztuki, a nie tylko tępego walenia po mordzie, niejednokrotnie bezkontaktowego. Ponieważ to ja miałem utworzyć ranking, no to tworzę:

1.Vinicio Anthony (będzie instruktorem na KNX16, szkoda, że w Toronto)



2. Andre Bertel, zdaje się zięć Tetsuhiko Asai:



3. Rick Hotton



4. Lyoto Machida :-)



5. Jesse Enkamp (dla równowagi)



sobota, 14 listopada 2015

Zdjęcie miesiąca / OGLOSZENIA!!

To było niezapomniane ushirouramawashirentobi geri w wykonaniu Pauliny, ale niestety nie zobaczymy go szybko znowu, bo dziewczyna kiepsko wylądowała i skręciła nogę. Czyli jest tak:


Ta sytuacja (choć to nie jest jedyny powód) rodzi określone konsekwencje, bo trzeba przestawić nasze najbliższe sobotnie spotkanie treningowe z 21 na 28 listopada. Godzina i miejsce pozostaje bez zmian.

.

sobota, 7 listopada 2015

Dla gap :-), ale zainteresowanych

Zgodnie z wpisem z 15 października rozpoczęliśmy dziś pierwszą część trzymiesięcznego cyklu treningów dla zaawansowanych. I dziś stawiła się pierwszorzędna ekipa. Plan został przedstawiony, zaakceptowany i realizacja rozpoczęta. Trochę drużyna sapała podczas pracy, ale to minie. Mam nadzieję :-).
Zainteresowanych zapraszam na kolejne zajęcia: pierwsza i trzecia sobota miesiąca. Bielsko-Biała, godzina 19.00. Plan przewiduje: trening kumite, kata Tokon oraz Seipai.