Kategorie

archiwum (2) fizyka (66) fotografie (45) głupie (5) historia (54) inne (74) karate (95) kata (37) książki (21) multimedia (110) nie wiem już co (9) obozy (18) recenzje (10) rycerka (21) samoobrona (6) seminaria (18) sponsorzy (2) sport (27) technika (82) trening (225) turnieje (17) virtualny sensei (2) ważne (130) wiedza (137) zapisy (10)

poniedziałek, 25 listopada 2013

Trenowaliśmy...

Mieli przyjechać goście, nie przyjechali, ale i tak pracowaliśmy. Cały czas czekamy na Zbycha, Bartka i Patryka, bo się gdzieś zawieruszyli (tzn. Patryk wychowuje potomstwo :-), więc poniżej dla nich zdjęcia z treningu. Historię ostatniego zapamiętam na długo.



9 komentarzy:

  1. jak zwykle trening na wysokim poziomie, niestety zdjęcia już mniej profesionalne XD

    OdpowiedzUsuń
  2. jak to? są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. szczególnie obłęd w oczach Darka dk

    OdpowiedzUsuń
  4. obłęd? może ma taki fetysz xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Następnym razem to może być Twoja noga

    OdpowiedzUsuń
  6. I w tedy nie będziesz taki radosny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. najwyższa pora się ubezpieczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Albo nauczyć wychodzenia z dźwigni...

    OdpowiedzUsuń
  9. Pozdrowienia od "zawieruszonego";) pp

    OdpowiedzUsuń