Kategorie

archiwum (2) fizyka (66) fotografie (42) głupie (5) historia (38) inne (70) karate (94) kata (37) książki (19) multimedia (110) nie wiem już co (8) obozy (18) recenzje (9) rycerka (21) samoobrona (6) seminaria (16) sponsorzy (2) sport (25) technika (81) trening (221) turnieje (17) virtualny sensei (2) ważne (127) wiedza (134) zapisy (9)

sobota, 31 lipca 2010

Lipcowa galeria

Zapraszam do oglądania galerii zdjęć z lipcowych treningów:
część pierwsza: kliknij
część druga: kliknij

piątek, 30 lipca 2010

Treningi wakacyjne na półmetku...

Szlifujemy ruchy kata. Na każdym treningu kolejne szczegóły, bo one świadczą o jakości wykonania. Potem przyjdzie czas na dynamikę.
Po dłuższej przerwie wrócili do klubu Michał z Patrykiem (obaj na 3-im zdjęciu). Jeden kończy studia, drugi szkołę średnią.
Znaczną część dzisiejszych zajęć poświęciliśmy na kolejne zagadnienia związane ze strategią. Próbowaliśmy renzoku kogeki, czyli kombinacji a także zmiany rytmu walki. Wszystko to w połączeniu z ćwiczeniami usprawniającymi poruszanie się i kontrolę środka ciężkości oraz koneksję. Na koniec trochę walk zadaniowych zarówno w formule sportowej jak i zbliżonej do samoobrony.


wtorek, 27 lipca 2010

Michał jedzie w świat....

Mam nadzieję, że Michał się nie pogniewa o tą informację. Rusza w świat na Akademię Medyczną (do Wrocławia). Oznacza to, że 6 lat nie będzie go u nas na treningach ;-( Miejmy nadzieję, że wróci już z czarnym pasem. Michał jest najstarszym stażem członkiem klubu. Zapisał się po pierwszym pokazie klubowym na starcie działalności w 2002 roku. Wydaje się, że jest chyba jedynym z tamtych czasów...

Wakacje. Trening 9...

Dzisiaj zakończyła swoją karierę w naszym klubie Laura. Trzeba przyznać, że jest to najdłużej ćwicząca z nami osoba z innego stylu. Wpadła do nas w czasie wakacji, ale teraz zmyka na obóz ze swoim klubem. Patryk, który także trenuje wakacyjnie z nami jednak zajmował się shotokanem, więc do innego stylu go nie zaliczam ;-).

Zgodnie z zapowiedzią, oprócz szlifowania kata studiowaliśmy wybrany rodzaj strategii. Skoncentrowaliśmy się na amashi waza, ale poprzedziliśmy tą część treningu kilkoma ćwiczeniami sen no sen. Nie twierdzę, że osiągnęliśmy biegłość w tego rodzaju strategii, ale mam nadzieję, że wszyscy zrozumieli w jakich okolicznościach ten typ strategii działa i czym różni się od innych.




Pozostałą część treningu zajęło nam szlifowanie kata. Znajomość kolejności ruchów to jednak najprostsza część procesu nauki. W skomplikowanych sekwencjach wykonanie techniki dokładnie okazuje się nie być takie proste.Umykają szczegóły poszczególnych ruchów i wówczas wykonanie kata staje się bezwartościowe. A do tego musimy dołożyć jeszcze właściwe tempo i dynamikę. Zatem przed nami jeszcze wiele pracy.
Niestety tym razem nasze umiejętności władania Nikonem okazały się trochę niewystarczające, zatem jeśli ktoś ma ochotę się pobawić następnymi zdjęciami i je poprawić to dajcie proszę znać.

piątek, 23 lipca 2010

Wkacje. Trening 8...

W kata poszukujemy rozwiązań możliwych do zastosowania w samoobronie i w walce. Dzisiejszy trening to przegląd różnych typów timingu. Na następnych będziemy studiować poszczególne rodzaje w bardziej rozbudowanych ćwiczeniach. Poniżej krótka fotorelacja:

wtorek, 20 lipca 2010

7-my trening wakacyjny

Poznawanie ruchów kata zakończone, ale teraz właśnie zaczyna się jego poważne studiowanie, odkrywanie zastosowań i zasad poszczególnych ruchów. Widać jak na dłoni, jaka wiedza została w każdym kata zapisana. Przy okazji bassai sho prześlizgnęliśmy się po ruchach kitei i zasadach pracy ciałem w technikach ataku. Potem właściwie uwagę poświęciliśmy już tylko studiowaniu i praktykowaniu go no sen. Na koniec basen ...

piątek, 16 lipca 2010

Trening wakacyjny 6

Do zakończenia kata pozostały już tylko dwa ruchy, ale studiowanie kata nigdy się nie kończy. Dzisiaj więc kolejne odkrywanie strategii, trening wytrąceń z równowagi i rozwijanie najbardziej podstawowej grupy rozwiązań taktycznych czyli sen no sen. Miłośnicy chowania się po kątach odebrali jednak dziś przestrogę. Tomkowi (to nasz dzisiejszy gość) udało się spaść z maty (2 cm wysokości) i skręcić nogę. Przez większość treningu był wyłączony z ćwiczeń.

środa, 14 lipca 2010

Trening wakacyjny 5

3/5 bassai sho za nami. Mówi się, że najbardziej reprezentatywnym dla stylu shotokan jest bassai dai, ale sho jest bardzo urozmaicone i przez to także interesujące. Wiele ruchów jest w tych dwóch kata przecież podobne, ale i różnic nie brakuje. Dziś korzystając z rozwiązań z bassai sho studiowaliśmy go no sen w postaci uke waza i amashi waza. Kata podpowiada wiele takich rozwiązań i mam nadzieję, że także w trakcie własnego indywidualnego treningu każdy je odkrywa. Podczas treningu jednak okazało się, że najtrudniejsza była rzecz najbardziej podstawowa: kime.

Po treningu postanowiliśmy dokonać próby reaktywacji klubowego zwyczaju i wybrać się na czechowicki basen. Relaks się należał i się udał.

piątek, 9 lipca 2010

Treningi wakacyjne 4

Kolejny trening poświęcony bassai-sho. Dziś prawie w całości interpretacja ruchów i znaczenie technik. Wnioski ze studiowanie kata pozwalają sensownie odkrywać zasady strategii, dlatego wykorzystując pierwsze trzy ruchy tego kata zajmowaliśmy się sen-no-sen. Niby wszystko wiadomo, ale jednak zastosowanie i realizacja wymaga skupienia i zaangażowania. W przeciwnym razie niewiele się udaje.



Niektórzy mówią, że jest kilkanaście wersji tego kata. Ale ten fakt nie ma większego znaczenia jeśli wykonuje się go z sensem i ze znajomością zawartych w nim informacji. Wtedy różnice w poszczególnych wersjach mają znaczenie tylko dla przystępujących do egzaminu. Poniżej link do kata w wykonaniu sensei Hiroshi Shirai:
kliknij /otworzy się w nowej karcie/

Przypomnijcie sobie teraz te pierwsze ruchu kata, a potem zajrzyjcie do wpisu z filmem z walki Masao Kagawy. Ponownie zatrzymajcie się na 0.44 s. ;-)