Kategorie

archiwum (2) fizyka (66) fotografie (44) głupie (5) historia (52) inne (72) karate (95) kata (37) książki (19) multimedia (110) nie wiem już co (9) obozy (18) recenzje (9) rycerka (21) samoobrona (6) seminaria (18) sponsorzy (2) sport (26) technika (81) trening (223) turnieje (17) virtualny sensei (2) ważne (128) wiedza (135) zapisy (10)

niedziela, 25 kwietnia 2010

Kogo kumite

Zarząd Śląskiego Okręgowego Związku Karate Tradycyjnego podjął wczoraj decyzję o zmianie dotychczasowego sposobu rozgrywania turniejów kumite i formuła jiyu ippon kumite została zastąpiona formułą kogo kumite. Wszystkie kategorie wiekowe, które do tej pory zmagały się w jiyu ippon od najbliższego turnieju ligowego w Bytomiu, będą już rywalizować w kogo. Również seniorzy w eliminacjach kumite będą startować w tej formule. Fragmenty przepisów (po angielsku) można pobrać stąd. Poniżej fragment turnieju rozegranego w Czechach. Sędziuje sensei Janusz Sowa, prezes Śląskiego OZKT

poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Agent Jej Królewskiej Mości...

20 i 21 marca w Bostonie w Anglii, sensei Kwieciński poprowadził seminarium karate tradycyjnego w klubie Zbigniewa Godzisza. Wzięło w nim udział około 50 uczestników. Najfajniejsze jest to, że był tam też Marcin (obecnie, od 18.04.2010, 2 dan) trenujący jeszcze niedawno u nas. Marcin obiecał napisać parę słów o swoim uczestnictwie w tym wydarzeniu, które to słowa pojawią się tutaj niebawem. Oficjalne informacje można przeczytać tutaj i tutaj. Poniżej zdjęcie wszystkich uczestników.


"Bylem, zobaczyłem, ćwiczyłem. Generalnie seminarium skupiało się na podstawach tj. na dynamice ciała oraz na timingu. W sumie było nas około 50 uczestników, zarówno Polaków, którzy mieszkają w Anglii jak i samych Anglików.
Sensei Kwieciński poprowadził 3 treningi: 2 w sobotę i jeden w niedzielę. Treningi odbyły się u Zbyszka Godzisza, instruktora PZKT. Klub w Bostonie jest obecnie jedynym klubem PZKT w Anglii. Samo seminarium było super, szkoda ze tylko dwa dni, ale może się uda częściej tego typu seminaria organizować." Marcin.